
Serducho 18.03.2008
18 marzec, 2008Niech Anioł dobroci rozsypie Ci kwiaty piękna w Twoich myślach.
Dzisiaj sobie biegnę myślami to tu, a nawet tam dalej. Do gustu przypadła mi agresja. Agresja jest potrzebna dla tych co są wrażliwi, inaczej przecukrowane życie przyprawi nas o mdłości. Popadniemy w marazm. Agresja to motyw do twórczości, inaczej balansując w towarzystwie pięknoduchów pozlepiamy się lukrem, będziemy taplać się w zachęcających pączkach i ukradkiem wycierać ręce w spodnie. Czyż nie lepiej po burzy wejść do ciepłego pokoju, niż siedzieć w nim całe życie i umrzeć z nudów?
+++
The Prodigy - Firestarter




