h1

Idziesz

1 lipiec, 2008

Każde wyjście, to poszukiwanie nowego wejścia, zanim zajdą sprawy.

Przewijasz fałdę czasu, odbijasz echem stracony czas. Wywalasz swój życiorys przez okno głupich spraw.
Idziesz nagością nowych dni, przecież nie braknie tchu…

+++

Johnny B. Goode Jimi Hendrix Live

h1

Wszystko gra

30 czerwiec, 2008

Muzyka jest jak fotografia, która wypadła z ręki, gonisz ją, a ona wydaje dźwięki.

Gdzieś tak w bezkresnej dźwięków tubie…

Zobaczyłem Twoja postać krzątającą się w dziennych sprawach. Jakieś biegi, telefony, wielkie sprawy, mali ludzie, parę łyków stresu, koniec, nie początek!!!

Patrzę dalej,
Twoje ręce mówią wiele, gdy dotykasz swoich spraw, gdy palcami swych nastrojów przebierasz i odmierzasz czasu śpiew…

Trzaskasz szufladami humorów, dobierając zestaw barw?

Już, za chwilę gdzieś wyfruniesz, by to co teraz ważne, potem było mniej ważne…

Nie nadążam, ale jestem, jestem w Tobie i naprawdę gram,

kto wie może kolejne trzysta lat…

+++

Neil Young - Heart Of Gold

h1

Viva España

29 czerwiec, 2008

Emocje sportowe wypalają nasze wady.

Kibicowałem dla tej o której piszę…
Lubię ten kraj, co wygrał dziś z Niemcami.

Eh, Sylvia gratuluję!

+++

Freddie Mercury Barcelona

h1

Cesarska

29 czerwiec, 2008

Warto być monotonnym, bo wtedy łatwiej dolepią ci łatę i dadzą spokój.

Byłem na urodzinach w moim barze muzycznym. Skończyli dwa lata. Niewiele to, ale wnieśli coś dla mojej dzielnicy ciekawego. Podczas luźniej atmosfery dowiedziałem się od przewodniczącej obsługi, która dzisiaj była na gościnnych występach w lokalu, że jestem nietypowym typem. Podobno powstają zakłady na mój temat, czy dzisiaj zamówię sałatkę „cesarską”? Ja owszem, lubię być monotonny, ale ostatnio ku zdziwieniu całej załogi przesiadłem się na pierogi z mięsem. Zazwyczaj chodzę tam sam, bo lubię w samotności obserwować ludzi.

Ciekawe czy suczz słucha Jazz-u, który w sumie jest starszym bratem tego, co jej się podoba? :P

+++

TUTU - Miles Davis 1987

h1

Urodziny

28 czerwiec, 2008

Wybieram się dzisiaj.
Jak wrócę to napiszę więcej.

+++

Stanley Clarke, Marcus Miller and Victor Wooten

h1

Do kosza

28 czerwiec, 2008

Kasujemy to co uwiera, a potem resetujemy beret.

Skasowałem głupie sprawy.

Czuję się czysty i bez defragmentacji śmigam szybko dalej.

A co może nie?

Viśta vio jak mówią, nie rzecz w wielkości, a w umiejętności :P

+++

Lil Bow Wow - Basketball

h1

Czarne oczy Twoje

27 czerwiec, 2008

E tam, ładniejsze jak czarne.

Twoje oczy są jak brzmienie, grają wszędzie w mojej duszy. Czasem patrzę w ich natchnienie, by odlecieć gdzieś do głuszy.

Odkręcałem swoje myśli, żeby nie dać się skołować.

E tam, znowu wpadłem, zasypałem się po uszy…

+++

Bebot - Black Eyed Peas